virtus

W polskim prawie instytucja „przedłużenia czasu na ukończenie” – Extension of Time (EOT) służąca de facto zmianie terminu wykonania zobowiązania jest znana w kontraktach budowlanych. Podstawę stosowania tej konstrukcji stanowią przepisy Kodeksu cywilnego i ustawy Prawo zamówień publicznych łącznie z międzynarodowymi wzorcami umów w branży budowlanej (FIDIC).

 

Zaczynając od Kodeksu cywilnego wskazać należy na kluczowe w tej materii postanowienia art. 354 §2 nakładające na Wierzyciela obowiązek współdziałania przy wykonaniu zobowiązania. Przepisy sankcjonują przy tym, że powinno to nastąpić zgodnie z celem społeczno-gospodarczym tego zobowiązania, zasadami współżycia społecznego i utrwalonymi zwyczajami (art. 354 §1 i 2 k.c.). W przypadku kontraktów budowlanych obowiązki Wierzyciela można ustalić min. do terminowego przekazania placu budowy, dokumentacji budowlanej itp. Są to zatem przepisy które „otwierają furtkę” dla ochrony Wykonawcy w przypadku gdy Zamawiający nie współpracuje tudzież intencjonalnie utrudnia realizację kontraktu. W świetle powyższego możliwa jest zatem sytuacja, że Wykonawca spóźni się z wykonaniem umowy bez swojej winy (lub mówiąc szerzej z przyczyn za które nie ponosi odpowiedzialności), co z kolei może wyłączyć odpowiedzialność tegoż Wykonawcy i umożliwić mu żądanie naprawienia szkody przez Zamawiającego (w braku innych zapisów w umowie). Potwierdzają to wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 listopada 2006 (sygn. II CSK 254/06) w którym sąd ten stwierdził, że Inwestor ma obowiązek współdziałać z Wykonawcą w sposób zgodny ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem zobowiązania. Badając ten wyrok można postawić tezę, że brak współdziałania Inwestora (przy uwzględnieniu wielu innych specyficznych okoliczności przypisanych dla danego kontraktu) stanowi podstawę do przedłużenia wykonania umowy z przyczyn leżących właśnie po stronie Inwestora. Bezsprzeczne jest, iż przy zgłoszeniu takiego roszczenia Wykonawca musi postąpić zgodnie z procedura ustaloną w kontrakcie np. powiadomienie w ciągu 28 dni od powzięcia informacji o zdarzeniu w warunkach FIDIC (Subklauzula 20.1).

Wśród innych kodeksowych okoliczności dla wydłużenia realizacji kontraktu warto wspomnieć o sile wyższej (vis maior). Przepisy polskiego Kodeksu cywilnego nie zawierają legalnej definicji siły wyższej. Na potrzeby niniejszej analizy można skorzystać z wyroku Sądu Najwyższego z dnia 16 stycznia 2002 IV CKN 629/00 który określił ją min. jako zjawisko zewnętrzne, obiektywne, niemożliwe do przewidzenia i zapobieżenia. Niemniej po stronie Wykonawcy leży wykazanie związku przyczynowego między siłą wyższą a brakiem terminowego wykonania prac (por. wyrok SN z dnia 9 stycznia 2019  r. IV CSK 492/17). W kontekście aktualnej napiętej sytuacji geopolitycznej i toczących się konfliktów zbrojnych (wojna na Ukrainie, wojna na Bliskim Wschodzie) coraz bardziej aktualna jest teza traktowania przerw w dostawach (surowców, materiałów itp.) jako siły wyższej.

Prawny mechanizm zmiany terminu wykonania umowy można znaleźć także w przepisach ustawy Prawo zamówień publicznych. W pierwszej kolejności należy wymienić zapisy art. 455 ust. 1 pkt. 1 oparte na tzw procedurach adaptacyjnych. Oznacza to, iż ustawodawca już na etapie projektowania umowy pozwolił Zamawiającemu na wymienienie okoliczności dla zmiany terminu np. niekorzystne warunki atmosferyczne itp. Mowa tu zatem o uwarunkowaniach przewidzianych w treści zamówienia (SIWZ). Wykonawca dla skuteczności roszczenia o przedłużenie musi oczywiście postąpić zgodnie z postanowieniami umowy tj. przestrzegać terminu na zgłoszenie (zazwyczaj 7 lub 14 dni) i formy zgłoszenia (pisemna, elektroniczna). Po weryfikacji okoliczności przez Zamawiającego strony winny spisać stosowne dokumenty (protokoły, Aneks). Co do zasady zmiana umowy w oparciu o te przepisy powinna być bezpieczna, szybka i pewna – bo została wcześniej przewidziana.

Zgoła inne postanowienia zawierają przepisy art. 455 ust. 1 pkt. 4 ustawy Prawo zamówień publicznych. W tych unormowaniach chodzi o okoliczności których Zamawiający przy należytej staranności nie mógł przewidzieć. Do takich nieprzewidywalnych sytuacji mogą należeć np. znaleziska archeologiczne, ekstremalne warunki pogodowe itp. W tym wypadku Wykonawca musi udokumentować i dowieść wystąpienia takich okoliczności (związek przyczynowy). Co do zasady cały ciężar dowodu spoczywa na Wykonawcy. Tak jak i wcześniej, tutaj również dla zmiany terminu wykonania finalnie potrzebna będzie zmiana umowy.

W uzupełnieniu powyższego można jeszcze wskazać na tzw. zmiany nieistotne zawarte w art. 455 ust. 2 ustawy Prawo zamówień publicznych (klauzula de minimis). Dla ich zaistnienia muszą być spełnione trzy warunki. Po pierwsze wartość zmian jest mniejsza niż progi unijne. W skrócie chodzi o to, iż koszty planowanych zmian dla robót budowlanych nie mogą przekroczyć 25,6 mln zł. Po drugie wartość zmian jest mniejsza niż 15% wartości pierwotnej umowy. Po trzecie zmiana nie może modyfikować ogólnego charakteru umowy (celu inwestycji). Te przepisy stosuje się w braku możliwości czy podstaw stosowania innych wyżej wymienionych tzn. zabrakło klauzul adaptacyjnych (art. 455 ust. 1 pkt. 1), zdarzenie trudno uznać za nieprzewidywalne w myśl art. 455 ust. 1 pkt. 4. W praktyce, z uwagi chociażby na limit progu unijnego, zmiany z art. 455 ust. 2 dotyczą drobnych korekt harmonogramu wykonania umowy. Zmiany terminów (korekt) winny być zalegalizowane aneksem.

Podsumowując i uzupełniając powyższe rozważania należy dodać, iż warunki i procedury zmiany terminu wykonania umowy (szczególnie przy dużych kontraktach) występują często w korelacji z Warunkami Kontraktowymi FIDIC. Można zatem mówić o pewnym trójstopniowym mechanizmie regulacji przedłużenia terminu wykonania umowy. Przykładowo subklauzula 8.4 FIDIC definiuje pewne konkretne okoliczności dla zmiany terminu np. niekorzystne warunki klimatyczne. Inna subklauzula 20.1 nakłada na Wykonawca 28-dniowy termin na zgłoszenie. Te regulacje FIDIC bezwzględnie muszę pozostać w zgodzie (co w praktyce może i nierzadko bywa problematyczne) z przepisami ustawy Prawo zamówień publicznych legalizującymi te zmiany oraz przepisami Kodeksu cywilnego rozstrzygającymi o oświadczeniach i roszczeniach z tytułu zmian terminów.

 

Artur Ostojski

Doktor nauk prawnych